Wszystkie decyzje techniczne i implementacyjne powinny wynikać ze wskazówek, które otrzymałeś od dyrektorów i członków zarządu. Jeśli nie wiesz, jak rozwiązać pewną kwestię techniczną, ponieważ zależy to od kwestii nietechnicznych, powinieneś poprosić o więcej wskazówek. I tym razem jasno przedstaw problem, możliwe rozwiązania oraz wady, zalety i implikacje wszystkich rozwiązań.

Kiedy tłumaczysz politykę lub procedury, wyjaśniaj je w kategoriach podjętych decyzji. Przedstaw innym swój tok rozumowania. Jeśli się okaże, że nie potrafisz tego zrobić, może pierwotne decyzje nie obejmują pewnych kwestii, które są dla ciebie ważne (czasem do tego stopnia, że w ogóle nie pomyślałeś, iż trzeba o nich wspomnieć) albo polityka oraz procedury są nieuzasadnione i może nierozsądne.

Podkreślaj, że nie wszystkie problemy dotyczą spraw technicznych. Część problemów, które usiłuje się zdefiniować albo rozwiązać jako problemy techniczne, to w rzeczywistości problemy kadrowe lub proceduralne. Na przykład niektórzy kierownicy martwią się, że ich podwładni będą spędzali cały czas na czytaniu grup dyskusyjnych albo na wędrówkach po Sieci. Nie jest to jednak problem techniczny, ale kadrowy sieciowy odpowiednik czytania gazet albo rozwiązywania krzyżówek w miejscu pracy.

Inny przykład źle ukierunkowanych zmartwień to kierownicy, którzy obawiają się, że ich podwładni będą rozpowszechniać w Internecie poufne informacje. I tym razem nie jest to problem techniczny to problem proceduralny. Ten sam pracownik, który mógłby przesłać emailem kod źródłowy twojemu konkurentowi, może go również wynieść na zewnątrz w kieszeni, na dyskietce (co jest znacznie wygodniejsze i trudniej wpaść). Nie ma sensu nakładać ograniczeń technologicznych na przesyłanie informacji, chyba że zamierzasz również kontrolować torby i kieszenie pracowników.